psy rasy jork

abba znaczy tato

Temat: Kupno psa którego wybrać

:thumbup::thumbup::thumbup: i jeszcze :thumbup:
Jakoś mnie szczotkowanie nigdy nie pasjonowało :P

Szczotkowanie jeszcze... ale wcieranie olejków i odżywek w futro.... później szczotkowanie tego przez godzinę i zapinanie kokardeczki nad głową... nosz cholery idzie dostać... a jak tego MINIMUM raz w tygodniu nie wypierzesz, nie wyczeszesz i nie nawcierasz to cuchnie jak stare skarpetki :E


Rasa psa to jedno, bo pitbul jest znacznie bardziej niebezpieczny od jorka,
Co ciekawe, jork potrafi stanąć wyżej w hierarchii od owczarka niemieckiego, dobermana czy rottweilera :P Chociaż i tak jest daleko w tyle za Shih-Tzu - to jest dominant jakich mało :o


Jak chcesz 'ładnego pieska przyjaciela', na którego leci spora ilość lasek, które lubią zwierzęta (wiem z autopsji :E) to zobacz sobie Owczarka Szetlandzkiego, albo Colie (chociaż ten drugi może mieć problem z dysplazją - te pierwsze, mniejsze, są bezawaryjne :E). Bardzo pojętne bestie :thumbup:

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=509106



Temat: eLLa:)
hej! ja jestem agata. man psa Dropsa. Jest to jork. jakiej rasy jest twój pies?
mam jaszcze koty. (3). mam 16 lat. klasa-bio-chem. fajnie tu. a! i zapraszam na moje forum! www.newmix.fora.pl
Pozdrawiam-AGA
Źródło: twojpies.fora.pl/a/a,3.html


Temat: złote myśli pani z zoologika
ok, podam
np teorie jakoby bojowniki zdychały jeśli nie pływają w kółko [dlatego najlepsza jest dla nich kula coby nie miały innej możliwości pływania niż kółko]
albo, że chomikom nie podaje się wody bo zboża w ich brzuszkach wtedy pęcznieją i mogą rozsadzić żołądek.
albo pani kupuje rybki i mówi do akwarysty zeby jeszcze nie związywał worka bo ona chce jeszcze świnkę morską do tego kupić.
albo pani która uznała, że jej jork ma za małe ząbki żeby jeść suchy pokarm [chyba nie musze mówić, że żywienie jorka samymi mokrymi pokarmami, nawet 'pełnowartościowymi' jest dla psów tej rasy bardzo zgubne'

ogólnie cała masa takich przypadków, ale ja już nie pamiętam

no np nasza szara nimfa ochrzczona została gołębiem a koszatniczki to myszoskoczki albo szynszyle, a szynszyle. a paletki to są flądry a mureny słodkowodne to węgoże tudzież węże wodne ogólnie nic nie jest tym czym być się wydaje ;D
Źródło: szynszyla.org/viewtopic.php?t=2444


Temat: cocker spaniel

A może to tylko stereotyp, że pseudohodowcy męczą psy, że nie karmią, że szczenięta śpią w ciasnych klatkach itd, itp .?

Widziałaś kiedyś wiadomości?
Oskarżyli kolesia całkiem niedawno za przechowywanie psów i szczeniąt takich ras jak jork i innych małych.Psy były chore brudne i mieszkały w piętrowych klatkach.Książeczki zdrowia były podrobione

Co do charakteru to każda rasa ma inny i tak np kupując owczarka niemieckiego liczyłam na to że bedzie to łagodny pies lubiący się uczyć i spacerować.
Poczytaj to forum i się ustosunkuj nikt Ci nie każe wyrzucać psa
Źródło: forum.4lapy.info/viewtopic.php?t=3187


Temat: cocker spaniel


Widziałaś kiedyś wiadomości?
Oskarżyli kolesia całkiem niedawno za przechowywanie psów i szczeniąt takich ras jak jork i innych małych.Psy były chore brudne i mieszkały w piętrowych klatkach.Książeczki zdrowia były podrobione

Hmmm.. Pisząc, ze to jest może stereotyp miałam na myśli, ze nie wszyscy pseudohodowcy są okrutni dla swoich zwierząt. Ten- owszem, ale są też tacy, którzy w bardzo dobrych warunkach 'hodują' zwierzęta. Trzeba znać pojęcie stereotypu. (:
Źródło: forum.4lapy.info/viewtopic.php?t=3187


Temat: Jack russell terrier
Od śmierci mojej kochanej fretki ( ) - mażą mi się najprzeróżniejsze psy.
Najpierw był jork (omf XD), potem jakoś greyhound i przez dłuższy czas whippet. Był jeszcze jamnik, ale mniejsza z tym.
Lecz kiedy podczas pobytu w galerii matka zobaczyła 'zabawkę' russella - zakochała się w tej rasie. Na wszystkie Trusie - szczeniaki mówi zabaweczki, ale kit z tym xP

Wszystkich, którzy wiedzą coś o tej rasie - proszę się wypowiedziec ;)
Możecie też pisac co sądzicie, nie zabraniam wam.

Aha, i jeszcze jedno:
kolega proponował mi beagla. Mam złe przeżycia z beaglami, więc raczej odmówiłam, chociaż rasa mi się ogólnie podoba.

PS: Buhah, Maniek i Stefan spółka zo.o. XD

~Elyss
Źródło: skydogs.jun.pl/viewtopic.php?t=121


Temat: Co myślic o groźnych rasach psów a ich stosunku do dzieci

To nie jest żadna agresywna rasa psa. Pies ma jednego właściciela mnie, a niestety musi być ostry ponieważ mam dosyć dużą posesję i nie mogę pozwolić na to żeby każdy kto chce będzie mi łazić po podwórku. Ostatnio w sąsiedztwie było kilka aktów włamań do garaży, gdzie po podwórkach też latały duże psy tyle, że były chowane na łagodne itp. Pies musi znać swoje miejsce w rodzinie, że tak powiem. Jeżeli mu się pozwoli, żeby właził na głowę wszystkim to będzie olewał właściciela i może dość do jakiś dziwnych rzeczy typu pogryzień itp. Co do małych dzieci to nie wychowuje się z małymi bo wszyscy dorośli są. Najwyżej czasami przyjdzie ciocia z córką, i jak chce się pobawić z psem to się zawsze z nią wychodzi i kontroluję sytuację.



Wybacz ale ja nie tresuje psa na walki ani nie mam żadnych niedostatków. A tok myślenia mam taki, że mam dużą posesję, którą trzeba pilnować co wiąże się z dużym psem. Jakoś nie wyobrażam sobie żeby jamnik bądź jork miał mi pilnować domu. Zawsze w rodzinie było tak, że był duży pies i nigdy nie był to mieszaniec. A co do tego, że pies jest biedny to nie jest. Jest odpowiednio żywiony do swojego wieku, ma spory wybieg, jest po szczepieniach odrobaczeniach itp. więc o psa dbam, nie to co na wsiach gdzie najczęściej ludzie biorą jakieś mieszańce i zostawiają je same sobie...

Pozdrawiam

Musi to na rusi tak na początek.Człowieku z tego co ty wypisujesz to powinienes faktycznie kupić sobie monitoring bo szkoda mi poprostu psa ze ma takiego właściciela jak ty. Pies musi byc ostry? stary wychowuj go tak jak to teraz robisz to ty bedziesz jedna z pierwszych osób ktore sie dowiedza o jego "ostrosci".Fajnie ze ma wybieg i tak dalej ale to nie jest wszystko , a z reszta co ja bede sie ścierał ;] udanego zycia z psem życze.


W skrócie - zdarza się to zwykle, kiedy idę do pracy. Rano, ok. 6 - na trawie rosa albo błoto. Już dwa czy trzy razy się wracałam, jak na mnie takie "przyjazne stworzenie" skoczyło, ubłociło, albo i i podarło rajstopy (oczywiście wlaścicielka nie poczuła się w obowiązku nawet zaproponować odkupienia, bo to moja wina, że idę ulicą, gdzie szaleje jej pies).

Wiem, że jestem przesiąknięta zapachem kota, co może niektóre psy drażnić (szczególnie te, które są uczone polować na koty), ale nie do mnie należy wystrzeganie się ich, tylko ich wlaściciele powinni je trzymać na smyczy i to krótkiej.

Nie no tutaj to sie zgadzam w 100% bo to jest akurat niekompetencja właściciela.

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=386322


Temat: Psy
Witam Cię!!
Ja mam psa rasowego (rasa to Jork)niewiem czy psom można myć zęby.
Ten temat powinien być w innym miejscu może niech lepiej administrator go przeniesie.
Źródło: scientist.pl/viewtopic.php?t=558


Temat: Yorki
Tutaj dyskutujemy na temat psów rasy york. Na temat cech rasy, zachowania, wygl?du, etc.

Przejd? do:
forum na temat yorków
napisz nowy temat

yorki , york , jorki , jork , yorkshire terrier , yorkshire terier , york terier , york terrier
Źródło: forumopsach.pl/viewtopic.php?t=25


Temat: OGŁOSZENIA PEREŁKI :d
Zaczynam się zastanawiać gdzie jest granica dobrego tonu? Czy ludzie mają odrobinę godności?(żebranie o psy rasowe i argumentowanie że dla dziadka, babci, chorego dziecka....) Czy uważają potencjalnych sprzedających za idiotów? A czasem jest to kupa śmiechu:
przygarnę
Chętnie przyjmę młodego psa rasy: jork shie terrier, White shie terrier. Jestem pewna że pieskowi będzie ze mną bardzo dobrze, gdyż jestem opiekuńczą dziewczyną, i miałam już jednego Jorka.

Grunt to wiedziec jaką rasę człowiek chce.....jorkszajterier lepiej brzmi
Przyjmę boksera do roku. najchetniej zoltego. mam corke i szukam dla niej przyjaciela i oipekuna. prosze o kontakt na gg xxxxxxxx... lub tel. 0-xxxxxxxxwoj. mazowieckie

No tak roczny opiekun.....tiaaa a łyżka na to niemozliwe......

Przyjmę Yorka, zależ mi żeby był wytresowany i nie siusiał na dywan... Nie stać mnie na kupno. Tel. kom. xxxxxxxx
Może PT ma mieć? Normalnie odlot............ludzi nie stać na psa a stać ich na tak głupie pomysły

uwaga pilne bardzo
uwaga pilnie przyjme pieska dla dziecka jednego z tej rasy basset hound,,,,,,,,beagle,,,,,,,akbash,,,,,pungsan,,,, lub maly bernardynek,,,,,,,, jezeli ma ktos takiego pieska hetnie go wezmiemy bo jest nam potrzebny do dobrego rozwoju dziecka a te rasy uznano za najlepsze prosze pilnie o jaki kolwiek kontakt zamieszkujemy w katowicach tel xxxxxxxxxcolor]
Co za gama ras o matkooo......i co tam robi akbash? Pies wsumie z listy, stróżujący i trudny w ułożeniu nie rzadko......... A mały bernardynek? Malych nie ma chyba ze szczeniaki...ale jak urośnie to duże jest.
Zawsze myślałam, że do zdrowego rozwoju dziecka potrzebna jest kochająca się rodzina....a pies jako jej czlonek nie jest zabawką a towarzyszem. Ale pies dziecka nie wychowa to chyba rola rodziców..........a moze się mylę....
color=olive]przyjmę maltańczyka
jezeli masz maltańczyka, nikt nie chce go kupic, nie masz co z nim zrobic a takim slodkim psem ktos powinien sie zajac-napisz do mnie!! marzę o piesku...jeżeli nie chcesz go oddawac za darmo moge zaplacic do 200zł-to też coś, prawdaŹ:)

No tak to też pieniądz.......ciekawe czy rodzice wiedzą że dziecko szuka psa Maltańczyki nadal trzymają cene i za darmo to mozna w łeb zarobić na ulicy................


Śledząc czasem te ogloszenia myślę że kiedyś powstanie z tego księga humoru.....
I pamiętajmy.............Pies niekoniecznie z rodowodem ale musi być rasowy (cytuję z jednego ogloszenia)

Przyznam szczerze mój faworyt to york wytresowany
Źródło: forum.4lapy.info/viewtopic.php?t=2981


Temat: Co myślic o groźnych rasach psów a ich stosunku do dzieci

Po tej wypowiedzi włos mi sie zjeżył na głowie poprostu , i moge ci powiedziec na 100% ze niebawem skończy się to pogryzieniem ktoregoś z domowników, dlaczego? pies powinien mieć jednego właściciela , a szkolenie psa na "ostrego" to jest jakas kompletna paranoja szkolenie obronne właś nie na celu ma wytłumienie agresjii w psie i zapanowanie nad nią , a nie zrobienie z niego maszyny do zabijania na podwórku.
Pies to jest zwierze i nie możesz od niego wymagać by pozostawiony w domu był grzeczny jak baranek.
Nastepna sprawa , pies i dziecko trzeba mieć wyobraźnie na poziomie ameby żeby do domu w ktorym jest / będzie małe dziecko kupować amstaffa , czy pitbulla , czy jaką inną agresywną rasę , i nie przemawia do mnie zupełnie fakt iż "pies i dziecko wychowuja sie razem od dawna" ok to ja mam pytanie : kto wczesniej bedzie mogl zrobic krzywde drugiemu?? zalozmy ze szczeniak bedzie mial juz ok 9 miesiecy i taki mały berbeć podejdzie do "pieska" i postanowi go potarmosic to co zrobi zwierze które agresje ma zakodowaną genetycznie? odpowiedz nasuwa się sama.
Krzyczałem krzycze i będę krzyczał iz do domu w którym jest dziecko NIE POWINNO sprowadzać psa agresywnego czy z przejawami do agresjii.
Ech chyba nie dozyje takich dni kiedy każdy chetny na kupno psa agresywnego musiał by przejść serie testów psychicznych.
Pozdro


To nie jest żadna agresywna rasa psa. Pies ma jednego właściciela mnie, a niestety musi być ostry ponieważ mam dosyć dużą posesję i nie mogę pozwolić na to żeby każdy kto chce będzie mi łazić po podwórku. Ostatnio w sąsiedztwie było kilka aktów włamań do garaży, gdzie po podwórkach też latały duże psy tyle, że były chowane na łagodne itp. Pies musi znać swoje miejsce w rodzinie, że tak powiem. Jeżeli mu się pozwoli, żeby właził na głowę wszystkim to będzie olewał właściciela i może dość do jakiś dziwnych rzeczy typu pogryzień itp. Co do małych dzieci to nie wychowuje się z małymi bo wszyscy dorośli są. Najwyżej czasami przyjdzie ciocia z córką, i jak chce się pobawić z psem to się zawsze z nią wychodzi i kontroluję sytuację.


Jonek_3, dzięki za uświadomienie mi, jaki jest tok myślenia właścicieli tych biednych zwierzaków, hodowanych i tresowanych po to, aby zrekompensować Panu jakieś jego osobiste niedostatki.

Wybacz ale ja nie tresuje psa na walki ani nie mam żadnych niedostatków. A tok myślenia mam taki, że mam dużą posesję, którą trzeba pilnować co wiąże się z dużym psem. Jakoś nie wyobrażam sobie żeby jamnik bądź jork miał mi pilnować domu. Zawsze w rodzinie było tak, że był duży pies i nigdy nie był to mieszaniec. A co do tego, że pies jest biedny to nie jest. Jest odpowiednio żywiony do swojego wieku, ma spory wybieg, jest po szczepieniach odrobaczeniach itp. więc o psa dbam, nie to co na wsiach gdzie najczęściej ludzie biorą jakieś mieszańce i zostawiają je same sobie...

Pozdrawiam

Edit
A co do pitbulli czy innych ras to przede wszystkim kwestia wychowania i genetyki. Jeżeli pies jest po jakiś ostrych rodzicach, którzy byli używani do walk czy coś takiego to wiadomo, że pies będzie ostry i nic się z nim nie zrobi niestety. A to, że ludzie się tak boją amsaffow czy pitbulli to też w duże mierze sprawka TV i robienia szumu, że pies pogryzł dziecko czy coś takiego. Ile było takich przypadków w zeszłym albo w tym roku? 50? A ile jest psów takich ras w PL? Setki jak nie i tysiące...
Ten post był edytowany przez jonek_3 dnia: 03 Sierpień 2008 - 14:05
Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=386322


Powered by WordPress, © abba znaczy tato